Browar Solipiwko - case study

Opublikowane 10.05.2017 w kategorii Branding, Case study

Gdy w 2014 roku spotkało się dwóch znajomych: kreatywny grafik i pomysłowy przedsiębiorca, którzy podczas rozmowy nad szklanką spienionego trunku rozmawiali o pomyśle na życie tego drugiego, wszystko wskazywało na piwny pomysł jakich wiele…

Domowych piwowarów jest w Polsce coraz więcej ale nie każdy decyduje się na wprowadzenie marki na rynek i wyjście poza lokalną społeczność.

Na szczęście – wspomniany grafik jest jednocześnie marketerem z wieloletnim doświadczeniem w zakresie kreacji i brandingu i ma do dyspozycji sprawdzony team. Na szczęście – pomysłowy przedsiębiorca stworzył świetne receptury i do produkcji piwa używa najwyższej jakości surowców. Na szczęście – projekt przerodził się w partnerską współpracę, której wyniki przełożyły się na sprzedaż. I tym możemy się z Wami podzielić.

Solipiwko - Sweet Nygus

Zadanie

Wojciech Solipiwko, doświadczony piwowar domowy, postanowił stworzyć swoje własne piwo i wyjść na polski rynek z profesjonalnym produktem. Grzegorz Chorostecki – Art Director w agencji kreatywnej FLOV, będącej częścią studia NOMONO, miał już na koncie wiele projektów logo, opakowań, skutecznych koncepcji kreatywnych dla marek oraz team designerski na pokładzie. Obaj wiedzieli, że dobry produkt nie obroni się sam, musi być dobrze opakowany i zakomunikowany potencjalnym klientom.

Do zadań agencji należało:

  • stworzenie logo Browaru Solipiwko i księgi znaku
  • wymyślenie nazw poszczególnych piw we współpracy z klientem
  • zaprojektowanie etykiet

Grupą docelową nowej marki piwa były osoby dobrze orientujące się w temacie piw rzemieślniczych, świadomi i wymagający użytkownicy. 

Graficzne Browar Solipiwko miał być skrajnie minimalistyczny, co wynikało z preferencji zarówno klienta jak i chęci wyróżnienia się na tle konkurencji. Wymaganiem koniecznym była także jasność dla odbiorcy - udzielenie wszelkich niezbędnych informacji na temat produktu, przy zachowaniu oszczędnego przekazu.

Wyzwanie

Aby skutecznie wprowadzić markę na rynek należało ten rynek dobrze poznać. Owszem - wdzięcznie jest analizować środowisko browarów rzemieślniczych, ale należy pamiętać, że choć nie jest ono jeszcze marketingowo nasycone to za to jest bardzo wymagające. Wyśmienita orientacja w stylach piw, odmianach słodów, stopniach nachmielenia – to było zadanie domowe, które team projektantów musiał na początku odrobić. Grupa docelowa to świadomy i bardzo wymagający klient – każde potknięcie będzie wytknięte i na pewno długo pamiętane.

Pomysłem agencji było zaprojektowanie z góry całej serii produktów: nazw, logo, kodów kolorystycznych po to, by każdy styl piwa był rozpoznawalny i charakterystyczny ale jednocześnie by nie budziło wątpliwości, że wszystkie wychodzą spod jednych skrzydeł.

Dodatkowym wyzwaniem było odróżnienie się od innych piw rzemieślniczych obecnych na rynku. Browar Solipiwko miał tworzyć nową jakość – w nazewnictwie, grafice i marketingu. Dobry produkt bez dobrego opakowania nie zawojuje rynku.

Wyzwaniem także było sprostanie dodatkowemu życzeniu klienta: Browar Solipiwko ma być dowcipny ale nie przaśny.

Uzbrojeni w wiedzę zarówno z rynku jak i od klienta projektanci zabrali się do pracy…

Solipiwko Nomono

Realizacja

Zespół projektowy opracował proste, typograficzne logo browaru. Dzięki zamknięciu go w prostokąt jest ono jednocześnie sygnetem, znakiem charakterystycznym marki. Logo w swej prostocie jest jedynym elementem, który występuje na wszelkich materiałach marketingowych firmy, np. na bluzach czy szklankach.

Założenie do stworzenia nazw produktów było także proste: mają być zabawne i niebanalne a jednocześnie współgrając z kolorystyką etykiety powinny odzwierciedlać style piwa.

I powstały. Na sklepowych półkach można już znaleźć fioletowego Sweet Nygusa – styl milk stout,  reprezentanta stylu Black Ipa: Czarną Pitch w przekornie białej etykiecie i wędzone 1978 z pozłacanym fontem. Piwa zaplanowane na najbliższy czas to: czerwone Waligóra - styl russian imperial stout, żółte Disco Ursus – letnie piwo warmińskich chłopów, niebieski Chuck - American India Pale Ale, różowe życie piwa - India Pale Ale zaś zielone Dymono – czyli nasze rdzenne piwo grodziskie.

Typografia, logo i tabelka to jedyne, co widnieje na etykiecie od frontu, dlatego to właśnie do kroju pisma i przedstawienia nazwy należy komunikowanie stylu i zainteresowanie potencjalnego klienta.

Produkty należało dobrze wyeksponować, dlatego też powstał apetyczny model 3D butelki, na którym jeszcze lepiej prezentują się kolorowe, czyste etykiety.

Solipiwko Sweet Nygus 2

A co na etykiecie? Prawie każde rzemieślnicze piwo prezentuje morską opowieść, czyli krótką historyjkę, która przybliża browar, kulisy powstania receptury lub sylwetki twórców. Browar Solipiwko może pochwalić się ciekawie typograficznie zaprezentowaną bajką, która odkrywa kulisy powstania nazwiska przodka :)

Na etykiecie poza składem, informacją o IBU czy zawartości alkoholu pojawiła się także rekomendowana temperatura spożywania oraz szkło, w którym trunek powinien być serwowany. Wszystko to zaprezentowane w konsekwentny, ikonograficzny sposób, analogicznie na każdej z etykiet.

Solipiwko morska opowieść

Na potrzeby promocji marki powstał także film, pokazujący kulisy warzenia najnowszego smaku – wędzonego piwa 1978. Nowoczesny teledysk jest promowany głównie w mediach społecznościowych, tak samo jak różnego rodzaju gadżety tj szklanki czy skrzyneczki, produkowane przez właściciela firmy.

Efekty

Komunikacja Browaru Solipiwko i współpraca z NOMONO rozpoczęła się w połowie 2014 roku. Od tamtej pory także rozpoczęto warzenie piwa w browarze kontraktowym Zarzecze i regularną komunikację w mediach społecznościowych. Dobry produkt, dobry design opakowań i wyrazista osobowość piwowara zaskutkowały: browar jest widoczny, brany pod uwagę w rankingach, wspominany przez beerofilów w przeglądach nowości czy konkretnych stylów.

W związku z wysoką jakością produktu i skutecznymi formami promocji 100% uwarzonego trunku trafia od razu do dystrybutora w Zarzeczu. Piwo od Solipiwko można znaleźć w dobrych sklepach z piwem i multitapach.

Piwa od Solipiwko pojawiają się w rankingach, najwyżej jak dotąd oceniona przez społeczność została Czarna Pitch (http://www.ratebeer.com/beer/solipiwko-czarna-pitch/313450/). W rankingu The best beer of Poland Solipiwko znajduje się w pierwszej 20tce, co jak na tak młodą firmę jest świetnym wynikiem: http://www.ratebeer.com/beer/country/poland/163/.

Jeśli mierzyć popularność browaru liczbą jego fanów, to prawie 2000 „lubiących to” także robi wrażenie. Warto dodać, że społeczność Facebooka jest bardzo pozytywnie nastawiona do marki – wszelkie akcje typu licytacja szklanek wykonanych przez Wojtka Solipiwko czy ogłoszenie spotkania osobistego podczas premiery smaku są bardzo entuzjastycznie przyjmowane.

Specjaliści w branży także dostrzegają i doceniają produkty i opakowania Browaru Solipiwko. W sieci można znaleźć recenzje blogera Tomka Kopyry. Media tradycyjne także nie pozostają obojętne na trendy – magazyn Logo w tekście o rewolucji piwnej wspomina Czarną Pitch, jako jedno z piw rekomendowanych przez Ziemowita Fałata.

Z każdym nowym smakiem Solipiwko warzy więcej piwa i nie ma kłopotu z jego zbytem. Receptury są, etykiety także – pozostaje tylko wypatrywać kolejnych produktów na rynku.